Ucieleśnienie dzikiej Alaski.

Marzenie turystów i fotografów tłumnie przybywających na Alaskę w okresie letnim. Zwierzę wzbudzające olbrzymi respekt, a nawet strach, wśród gruboskórnych miejscowych. Zapraszam na krótką charakterystykę niebezpiecznej maskotki Alaski – niedźwiedzia brunatnego. 

Brooks Falls, najsłynniejsze miejsce do obserwowania niedźwiedzi na Alasce. Miejsca kempingowe na Brooks Camp rozeszły się praktycznie na cały sezon jak świeże bułeczki. Źródło: https://www.nps.gov/katm/planyourvisit/upload/bear-viewing-at-brooks-camp.pdf

Niedźwiedź brunatny i kuzyni.

Zgodnie z klasyfikacją niedźwiedzia brunatnego oraz grizzly zalicza się do tego samego gatunku pomimo zauważalnych między nimi różnic. Brunatne zamieszkują chętniej południowe rejony Alaski, gdzie dostęp do łososia jest o wiele prostszy. Grizzly zaś opanowały tereny zachodniej, środkowej i północnej Alaski, gdzie o proteiny wcale nie jest tak prosto. Z tego powodu to właśnie niedźwiedź brunatny rozrasta się do pokaźniejszych rozmiarów, a z uwagi na łatwiejszy dostęp do pożywienia (na południu klimat jest również łagodniejszy co sprzyja wegetacji roślin) są one zdecydowanie bardziej stadne niż ich kuzyni. Inną bajkę, również gatunkowo, stanowią za to niedźwiedzie kodiackie, które zamieszkują archipelag Kodiak. To właśnie one, razem z niedźwiedziami polarnymi, są największymi żyjącymi na lądzie drapieżnikami. Nie wrzucono ich do jednego worka z napisem „Niedźwiedź Brunatny” ponieważ są i były one odizolowane od swoich ziomków przez prawie 12 tysięcy lat, czyli od ostaniej epoki lodowcowej. Zasłużyły sobie moich zdaniem na własny gatunek, prawda? 

Wróćmy jednak do brunatnych. Szacuje się, że na Alasce żyje około 30 tysięcy przedstawicieli tego gatunku, co daje do myślenia, gdy samotnie przemierzasz alaskańskie szlaki, szczególnie na południu kontynentu, gdzie mieszka ich zdecydowanie najwięcej. Na szczęście podstawą ich diety nie jest wcale ludzkie mięsko. Niedźwiedź, podobnie jak człowiek, ma szeroko rozbudowaną dietę, którą można zdefiniować stwierdzeniem: „niczym nie pogardzę”. Wszelkiego rodzaju trawy, intensywnie rosnące tu latem jagody, korzenie roślin stanowią podstawę diety, która uzupełniania jest treściwszym mięsem. Niedźwiedź brunatny nie pogardzi znalezioną padliną, a jeżeli trzeba to na swoją ofiarę obierze również młode łosie czy karibu, w ostateczności także dorosłe egzemplarze. Zdarza się, że samce, w akcie rozpaczy, polują również na młode swojego własnego gatunku, co łamie moje serce. Zgodnie z pocztówkami z Alaski niedźwiedzie te objadają się także rybami, głównie łososiem, którego bez trudu wyławia z tutejszych rzek. Takie obrazki (bezpiecznie) oglądać można w kilku miejscach Alaski, z których najsłynniejszym jest bez wątpienia Katmai National Park, gdzie żyje ich grubo ponad 2 tysiące. Tutaj możecie oglądać ten piękny spektakl na żywo. Wspaniały sposób na medytację po ciężkim dniu! Polecam:

https://explore.org/livecams/brown-bears/brown-bear-salmon-cam-brooks-falls

Niedźwiedzie brunatne są większe oraz bardziej „rozrośnięte” od niedźwiedzi czarnych, których żyje tutaj ponad 3 razy więcej! Ich łapy są zdecydowanie większe, a ich budowa umożliwia dość proste kopanie w poszukiwaniu smakowitych korzeni czy chowających się pod ziemią stworzonek. Także fizjonomia ich ciała pozwala na szybkie nabieranie pędu, co ułatwia polowanie na okazałej wielkości łosie. Pozornie ociężałe i leniwe niedźwiedzie brunatne w rzeczywistości zaskakują swoją zwinnością oraz szybkością. Szanse, że, gdy już dojdzie do spotkania twarzą w twarz, im uciekniesz są więc bardzo niskie. Nasi bohaterowie najmniej ważą oczywiście wiosną, gdy wybudzają się z zimowego snu. Nieustępliwie tuczą się przez całe lato osiągając ostateczną wagę w granicy 200 – 300 kilogramów, ale rekordziści potrafią dobić nawet do 500! Grubaski.

Wpadnij na Alaskę!

Jeżeli Twoim marzeniem jest zobaczenie tego niezwykłego symbolu Alaski to zdecydowanie polecam dołączenie do organizowanych przez lokalnych przewodników grup. Zaufaj mi, nie jest Twoim marzeniem, zaskoczyć Pani Niedźwiedź w jej naturalnym środowisku, szczególnie gdy w pobliżu są także małe, słodkie niedźwiadki. Park Narodowy Katmai opublikował na swojej stronie internetowej kilka miejsc wartych rozważenie wraz z intensywnością obserwowanych tam latem niedźwiedzi. Pamiętaj, że do Katmai nie dostaniesz się samochodem, a obserwowanie niedźwiedzi to jedna z topowych atrakcji Alaski latem – o miejsca nie jest prosto! 

Występowanie niedźwiedzi w poszczególnych miejscach Parku Katmai.
Źródło: https://www.nps.gov/katm/planyourvisit/bear-watching.htm

Tutaj broszura przedstawiająca oglądanie niedźwiedzi w popularnym Brooks Camp. 

https://www.nps.gov/katm/planyourvisit/upload/bear-viewing-at-brooks-camp.pdf

Czy Twoim marzeniem jest zobaczenie niedźwiedzia w naturalnym środowisku? Opowiedz mi o tym! Zostaw komentarz albo napisz wiadomość. Zapraszam do kontaktu! 

Wkrótce więcej o niedźwiedziach:

1.Polowanie na niedźwiedzie na Alasce

2. Niedźwiedź czarny – Alaska

3. Niedźwiedź polarny – Alaska


1 Komentarz

10 powodów dla których MUSISZ odwiedzić Alaskę. Atrakcje Alaski. • Niceland · 24/08/2019 o 23:05

[…] Niedźwiedź brunatny – Alaska […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *