Część mojej rodziny i znajomych na dźwięk słowa „Alaska” reaguje przerażeniem i szybko kontratakuje mnie słowami: „Fajnie, ale wolę cieplejsze kierunki”. Jak jest w rzeczywistości? Sprawdźmy to!

Na starcie muszę zaznaczyć, że ponieważ Alaska jest 5-krotnie większa niż cała Polska, nie da się uogólnić pogody dla całego stanu. Wasza wycieczka na Alaskę w 95%-ach rozpocznie się z jej największego miasta – Anchorage – dlatego właśnie na pogodzie dla tego regionu skupię się najbardziej. Więcej o samym Anchorage do przeczytania tutaj: ANCHORAGE.

Kiedy odwiedzić Alaskę?

Niewątpliwie okresem, który przyciąga największą ilość turystów na Alaskę jest lato. Miesiące takie jak lipiec i sierpień to czas kiedy praktycznie wszystkie popularne atrakcje na Alasce są na wyciągnięcie ręki. Pełną parą działa Park Narodowy Denali, codziennie wyruszają dziesiątki rejsów na oglądanie wielorybów, drogi są łatwo przejezdne, temperatury przyjemne (lub wysokie), sklepy z pamiątkami otwarte po 12 godzin dziennie, a na Alasce trwa w najlepsze dzień polarny. O atrakcjach Alaski pisałem nieco więcej tutaj: ZOBACZ.

Średnie temperatury w ciągu roku dla Anchorage na Alasce. W ostatnim roku temperatura latem regularnie przekraczała 25 stopni Celsjusza. Jak widać – zimy w Anchorage nie są wcale aż tak zimne, jak mogłoby się wydawać. Źródło: weather-and-climate.com

Wycieczka na Alaskę latem – minusy.

Wszystko to ma oczywiście swoją cenę. Dosłownie. Ceny usług, takich jak wynajem samochodu czy zakwaterowanie gwałtownie idą w górę. O ile w Anchorage raczej nie będziecie mieli kłopotu ze znalezieniem noclegu, tak w małych miasteczkach jak Seward, Talkeetna, Homer czy Healy latem o miejsce może być bardzo trudno. Sprzedaje się właściwie wszystko, niezależnie od standardu, lokalizacji czy ceny. Weźcie to pod uwagę przy planowaniu Waszej wycieczki na Alaskę. W tych dwóch miesiącach zdecydowanie trudniej również o (święty) spokój. Na szlakach spotyka się wtedy najwięcej ludzi (co wcale nie jest minusem jeżeli pamiętamy o występowaniu niedźwiedzi), restauracje często pękają w szwach, a konkretne atrakcje trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Lato to oczywiście również czas gdy na Alasce występować będą komary, ale nie jest to wysoka cena za widoki, które otrzymujecie na miejscu w nagrodę. Kolejnym zagrożeniem w okresie letnim są nękające wiele stanów USA dzikie pożary. W tym roku było ich na Alasce bardzo dużo i część miała realny wpływ na turystów – zamykano część głównych dróg, a nawet ewakuowano zagrożone miasteczka. Pamiętajcie – to jednak wciąż dzika Alaska i przyroda często dyktuje tutaj swoje warunki.

Warto zaznaczyć, że tego lata, od początku czerwca do końca lipca, właściwie na całej Alasce panowały niespotykane upały. Regularnie temperatura przekraczała 25, a nawet 30 stopni Celsjusza, co dawało się we znaki zarówno ludziom jak i dzikiej przyrodzie.

Wskazówka od Kierunek Alaska: rozważcie wizytę na Alasce w pierwszej połowie czerwca. Dni są już wtedy bardzo długie, a sezon turystyczny dopiero powoli się rozpoczyna. Oczywiście na Alaskę dopływają już pierwsze promy pasażerskie, ale jeszcze nie w takiej ilości jak w lipcu czy sierpniu. Większość atrakcji jest już dostępna – w tym loty na poszukiwanie niedźwiedzi, chociaż nie jest to jeszcze najlepszy okres na ich oglądanie. Lekkim utrudnieniem może być wciąż utrzymujący się śnieg w górach, więc jeżeli nastawiacie się na wędrówki to pamiętajcie o tym przy wyborze terminu. Część autokarów w Denali National Park już jeździ, ale nie ma gwarancji, że na początku czerwca dotrzecie do miejsc takich jak Kantishna – wszystko zależy od stanu dróg i ilości śniegu.

Średnie opady w ciągu roku dla Anchorage na Alasce. Jak widać sierpień i wrzesień to najbardziej deszczowe miesiące analizując historyczne pomiary. W tym roku „mokro” zrobiło się dopiero w październiku. Źródło: http://www.rssweather.com/

Najlepszy okres na wycieczkę na Alaskę według Kierunek Alaska.

Tak jak wspomniałem w poprzednim akapicie warto rozważyć pierwszą połowę czerwca, ale równie ciekawym okresem jest (moim zdaniem) druga połowa sierpnia lub początek września. Statystycznie ten okres jest zdecydowanie bardziej deszczowy niż środek lata, jednak, wraz z zauważalną zmianą klimatu, mam wrażenie, że sezony się nieco przesunęły. Zarówno w tym, jak i w poprzednim roku, sierpień i wrzesień były świetnymi miesiącami, które wykorzystaliśmy do wielu własnych wycieczek. Oczywiście dni nie są wtedy już tak długie jak w czerwcu, a noce stają się coraz chłodniejsze, jednak jeżeli nie planujecie noclegów pod namiotem to nie powinno być to dla Was problemem. Dodatkowym smaczkiem końca sierpnia i września jest szansa na zorzę polarną i obniżka cen wielu atrakcji, w tym np. wypraw na oglądanie niedźwiedzi grizzly, które w tym czasie są już pokaźnie najedzone. Wrzesień to też najlepszy okres jeżeli marzy Wam się zobaczenie niedźwiedzia polarnego – to właśnie wtedy, pod okiem lokalnego przewodnika, można je spotkać w rejonie miasteczka Kaktovik, na północy Alaski.

Jeżeli marzycie o takiej wyprawie to zapraszam do kontaktu : KONTAKT.

Zima na Alasce?

Cóż. Jeżeli tęsknicie za zimą, o którą przecież coraz ciężej w Europie, to luty czy marzec może być dla Was strzałem w dziesiątkę. To najlepszy czas na biegówki, skutery śnieżne, psie zaprzęgi, a także okres gdy na ulicach Anchorage trwa festiwal Fur Rondy oraz najsłynniejszy wyścig psich zaprzęgów – Iditarod. Zima, z roku na rok, przyciąga na Alaskę coraz większe rzesze turystów marzących o zobaczeniu zjawiska zorzy polarnej, która występuje tutaj bardzo regularnie. Jedną z najlepszych ku temu lokalizacji jest Fairbanks, ale również Anchorage, pod okiem doświadczonego lokalnego przewodnika, ma swoje sekretne miejsca do oglądania Aurory. W Fairbanks w okresie zimowym temperatura regularnie osiąga wartość -20 czy -30 stopni Celsjusza, więc mówimy tutaj o prawdziwej zimowej przygodzie!

Przykładowy program zwiedzania Alaski zimą znajdziecie tutaj: ZIMA NA ALASCE

Odwiedzenie Alaski zimą może nie być niestety tak proste jak latem, szczególnie jeżeli Wasza wycieczka na Alaskę ma rozpoczynać się w Polsce. Nie ma w tym czasie bezpośrednich lotów z żadnych dużych europejskich portów lotniczych. Jest to jednak wciąż wykonalne, a ceny lotów mogą być sporo niższe niż w tzw. „wysokim sezonie”. Warto szukać lotów z przesiadką w Seattle.

Zimową wycieczkę na Alasce warto połączyć z oddalonymi o pięć godzin lotu z Anchorage Hawajami! To fantastyczna okazja żeby doświadczyć siarczystych mrozów jakie występują zimą w Fairbanks z rajskimi plażami przepięknych wysp. Kolejnym dobrym pomysłem jest połączenie zwiedzania Kalifornii lub Parków Narodowych USA właśnie z Alaską.

Parki Narodowe USA – PROGRAM.

Kalifornia – PROGRAM.

Oferta wycieczek na Alaskę (i nie tylko) ZOBACZ.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *